Mikstat
KOMUNIKAT     |     Wiadomości z Polski     |     Wiadomości ze Świata     |     Rozkład PKP     |     Kursy walut     |     Giełda     |     Lotto     |     Pogoda     |     

Aktualności

 
2017-05-07

Śladami przeszłości

 W piątek 28 kwietnia 2017 roku około godz. 3.50 przed budynek Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mikstacie zajechał autokar. Na placu, mimo deszczowej pogody, o tak wczesnej porze są już uczniowie klas trzecich, drugich i jeden uczeń klasy I b wraz z rodzicami. Spotkali się w umówionym miejscu, aby wyruszyć na zaplanowaną wycieczkę do Wieliczki i Oświęcimia. Policjanci z KP Grabów nad Prosną przeprowadzili rutynową kontrolę, pani przewodnik przywitała się z grupą i autokar wyruszył w trasę.

Rozpoczęła się tego dnia niezwykła wyprawa. Wybraliśmy się do zabytkowej kopalni soli w Wieliczce, wpisanej na listę UNESCO. Następnie krótki spacer po papieskim mieście Wadowice. Po obiedzie pojechaliśmy do byłego obozu zagłady Auschwitz.

- foto1.jpg

Pierwszym miejscem naszego zwiedzania była Wieliczka. Do kopalni schodziliśmy drewnianymi schodami. Przepięknym komorom, w których ściany, sufity i podłogi są

z bloków solnych, uroku dodawały efekty świetlne i drewniane belki konstrukcji zabezpieczającej. Oczywiście towarzyszył nam przewodnik. Oprowadzając nas po kopalni, opowiadał historię jej powstania oraz legendę o św. Kindze. Mówił o pracy ludzi i koni, które pozostawały pod ziemią do końca swojego życia. Aby zwiedzający mogli sobie wyobrazić wysiłek górników, ustawiono tu i ówdzie figury pracujących ludzi i różne konstrukcje z dawnych epok. Niektórzy uczniowie próbowali swoich sił przy drewnianej maszynie z XVII wieku. Dłuższą chwilę zwiedzaliśmy muzeum, gdzie znajdują się wyrzeźbione w bryłach soli posągi, m.in. Matki Boskiej, św. Kingi, św. Klary i św. Franciszka, św. Jana Pawła II. Jest też Ostatnia Wieczerza, a nawet ogromny ołtarz. Bardzo podobał się nam smok wawelski: jego głowa znajduje się w najwyższej grocie, a ogon z soli jest już w innej komorze.       

- foto2.jpg

 Następnie pojechaliśmy do Wadowic, aby zobaczyć dom i okolice związane z życiem naszego świętego papieża. Była chwila na zwiedzenie Bazyliki Ofiarowania NMP, która znajduje się tuż przy domu Karola Wojtyły. W Wadowicach zjedliśmy pyszny obiad.

- foto3.jpg

Ostatnim przystankiem podróży był Oświęcim, w którym znajdował się niemiecki zespół obozów koncentracyjnych i obozów zagłady Auschwitz –Birkenau. Zachowywaliśmy tam powagę, a padający deszcz pogłębiał nastrój smutku. Wejście do obozu otwierała brama, na której widniał napis Arbeit macht frei czyli Praca czyni wolnym. Każdy, kto przekroczył tę bramę, był skazany na ciężką pracę, różne tortury i śmierć. Przewodnik opowiadał, jak zwykli ludzie trafili do obozu i jak trudne było ich życie. Bloki na terenie Auschwitz pełniły specjalne funkcje. W każdym budynku znajdują się liczne fotografie, przedstawiające typowy dzień życia w obozie. Przerażające są zdjęcia przywożonych pociągami ludzi, których czekała śmierć w komorach gazowych. Więźniowie byli okłamywani. Wmawiano im, że idą do kąpieli, a później zabijano trującym gazem, cyklonem B. Widzieliśmy różnego rodzaju przedmioty codziennego użytku, umieszczone za szybami, m.in. sterty butów, okularów, podpisanych toreb podróżnych, szczotek do włosów, garnków a także włosy. Niektóre cele były tak małe, że zamknięci w nich więźniowie musieli stać. Poranne dzwony oznaczały pobudkę, mało kto zdążył w ogóle zaspokoić swoje potrzeby, potem zbiórka i tak zwane „śniadanie”, czyli odrobina zupy ze starych warzyw. Potem wszyscy wyruszali do pracy. Po powrocie ustawiali się w szeregu i byli liczeni przez esesmanów. Przeliczenia kilkunastu tys. ludzi zajmowało czasem nawet 5 godz.

Widzieliśmy celę, w której umarł św. Maksymilian Maria Kolbe. W obozie Auschwitz dobrowolnie wybrał śmierć głodową za innego człowieka. Byliśmy pod ścianą śmierci, gdzie rozstrzelano kilkanaście tysięcy ofiar. Krematorium to ostatnie miejsce, które zwiedzaliśmy w obozie. Są tam piece przeznaczone do palenia zwłok. Na zakończenie obejrzeliśmy film przedstawiający ludzi zamordowanych i tych, którzy przeżyli tortury.

 

Byliśmy przejęci obrazem bólu, cierpienia, rozpaczy i smutku. W strugach deszczu wracając do autokaru, każdy z nas rozmyślał nad losem więźniów. Wrażenia z tego miejsca są nie do opisania. To, co zobaczyliśmy, pozostanie w nas na zawsze.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w restauracji Mc Donald’s, aby coś zjeść.

Około godz. 23.oo przyjechaliśmy na plac przed budynek naszego gimnazjum, gdzie na uczestników wycieczki czekali już rodzice.

Na zakończenie pani pilot pochwaliła naszą grupę za dyscyplinę i powagę. Gimnazjaliści podziękowali nam za zorganizowanie wycieczki.

 

Opiekunowie: Dominika Dera –Kalina i Łucja Staniszewska

 

dodał: Krzysztof Wróbel
 
Współpraca i członkostwo
Urząd Miasta i Gminy Mikstat
ul. Krakowska 17 63-510 Mikstat pow. ostrzeszowski woj. wielkopolskie
tel.: +48.(62)7310039 fax: +48.(62)7310043 email: umig@mikstat.pl http://www.mikstat.pl
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x